• Ważna prezentuje
  • Tutek (T)ambero – cienie i blaski

    Pierwsze dziecko, pierwszy wózek. Kupowany po omacku. Bo na co zwrócić uwagę skoro dziecko jeszcze w brzuchu i nie daje znaków żadnych w którym zechce jeździć? Rozpiętość cen wózków jak stąd do Pekinu i bądź tu człowieku mądry! Wujku Google ratuj! Po przeanalizowaniu stu stron z poradami, wiedzieliśmy że: ma być 2, 3 a najlepiej 58 w jednym. Mieć pompowane koła. Amortyzację. Dużą gondolę. Przekładane siedzisko. Funkcję bujania…. Bam! Poszliśmy do sklepu i Tutek niby to wszystko miał. I polski. I nie kosztował pięciu tysi. Żyć nie umierać. Brać nie marudzić. I wzięliśmy.

  • Ważne dzieci
  • Ciąża i dwulatek. Jak żyć???

    Ile to razy o mało co nie przejechałam swojej stacji. Pociąg tak cudnie kołysał, a sen to było to czego mój organizm najbardziej potrzebował. Powrót do domu, a tam czekający na mamę, stęskniony 1,5 roczny szkrab. I weź tu się kobieto połóż i daj swojemu organizmowi tego, czego najbardziej teraz się od Ciebie domaga: SNU. No nie da się. Więc ostatkiem sił, wkładasz w powieki wykałaczki i układasz klocki lego. Bez żalu, bo przecież też stęskniłaś się niewyobrażalnie przez te x godzin poza domem.