7 złotych rad jak odpieluchować małego uparciucha czyli Pieluchy Precz! #2

Pamiętacie jeden z moich pierwszych wpisów? No to chyba się udało. Narazie tylko w dzień. Ale to i tak nasz wielki sukces.

Jak nam to wyszło? Powoli. Małymi kroczkami. Metodą prób i błędów.

Nie udało się nam odpieluchować Hani przed porodem. Nic na siłę. Czekaliśmy na TEN moment. Wiele osób mających już temat odpieluchowania za sobą, mówiło mi: spokojnie, skończy 2 i pół roku to sama się odpieluchuje. Nie chciało mi się w to wierzyć. Oczami wyobraźni widziałam wymalowaną osiemnastoletnią Hanię w Pampersie, rozmiar 24. A jednak!

Jak się nam to udało? Oto złota siódemka porad pt. „Jak odpieluchować małego uparciucha”:

  1. Daj mu czas. Nie każde dziecko potrafi się świadomie wypróżniać w wieku 12 miesięcy. Wręcz ciężko mówić tu o jakiejkolwiek świadomości. Dzieci zaczynają kontrolować zwieracze miedzy 18 a 24 miesiącem życia. Wtedy można zaczynać świadomie pozbawiać malca pieluchy. Najczęściej z sukcesem udaje się to między 2 a 3 rokiem życia. Nie od kozery wiek przedszkolny jest ustalony na ukończony 3 rok życia. Do tego czasu dziecko ma czas na przejście „treningu czystości.”
  2. Odpuść sobie gadżety. Chyba, że Tobie ułatwią życie. U nas sprawdził się nocnik z wyjmowanym środkiem, a że dodatkowo był z Peppą, to tylko plus (Mothercare). Chociaż sam fakt, że kupiłam nocnik z Peppą nie odpieluchował nam dziecka. Patrz punkt 1. Majtki treningowe (Bambino mio) zupełnie się u nas nie sprawdziły. Mała się tylko nauczyła, że może sikać dowoli, bo nie cieknie aż tak po nogach.
  3. Zainwestuj w żelki. Albo inne M&Msy. Małe coś co zachęci małego uparciucha do siusiania w nocnik zamiast pod siebie. Przysłowiowa marchewka. Realna niestety nie zadziałała. Nie martwcie się, że będzie żądać nagrody do końca życia. Brawami i ogólnym zachwytem szybko można odwrócić uwagę od słodkości.
  4. Rysuj, czytaj, opowiadaj. Zoobrazuj klientowi na czym polega fizjologia stosownie do jego wieku. My rysowaliśmy Pana Ludzika, który jadł jabłuszko i pił wodę. Pokazywaliśmy jak wszystko trafia do brzuszka i go zapełnia. Żeby ludzik mógł zjeść kanapkę i wypić mleczko, musi zrobić dla nich miejsce czyli zrobić kupkę i siku. Załapała od razu. Ciągle się zachwycam jakie nasze dzieci są mądre 😀
  5. Zorganizuj kinderbal z odpieluchowanymi dzieciakami. Nic tak nie działa na delikwenta jak przykład rówieśników. Jeśli masz możliwość posłania nieodpieluchowanego dziecka do klubiku, przedszkola – wykorzystaj to. Odpieluchowanie małego uparciucha pójdzie dużo sprawniej.
  6. Sam też świeć przykładem. Pokaż malcowi co to jest sedes i jak się z niego korzysta. I tak przecież zawsze jak „korzystasz” to masz towarzystwo. Nie uwierzę, że jest inaczej.
  7. Wykorzystaj lato – zrób to raz a dobrze. Latem jest zdecydowanie łatwiej odpieluchować dziecko. Możesz wypuścić je na spacer w majtkach i nie martwić się, że jak się zsiusia to spodnie przymarzną mu do pupy. Wykorzystaj to. Nie zakładaj mu pieluchy na wyjścia. Weź ze soba  2 komplety ubrań na zmianę i worki na mokre sztuki. Zapewniam Cię, że wtedy odpieluchowanie pójdzie sprawniej i szybciej. O ile malec jest na nie już gotowy (patrz punkt 1).

Powodzenia! 🙂

I koniecznie dopiszcie Wasze złote rady. A może macie za sobą już odpieluchowanie całkowite (nocne)? Podzielcie się radami jak to osiagneliście! Ciągle nas to czeka…

  • Lenka

    Ja uważam, że skoro odpieluchowujemy to po całości. Nie można robić dzieciom wody z mózgu i zakładać pieluchy na noc skoro w dzień już z niej nie kotzysta. Dziecko musi się wysikać przed spaniem, potem można w razie potrzeby wysadzić go przed naszym pójściem spać. Jasne mogą zdażyć się wpadki ale my byliśmy konsekwentni i pieluchy zniknęły definitywnie.

    • Ela

      Tylko, że dziecko ma prawo nie kontrolować oddawania moczu przez sen bodajże do 5 roku życia. Co wtedy? Fundować sobie i dziecku frustrację, że się zasikuje przez powiedzmy 2 lata?

    • Kasia

      Ja z kolei nie jestem zwolenniczką wysadzania dziecka na pół – śpiąco zanim rodzic sam pójdzie spać. Idąc za Twoim tokiem myślenia mogłabym powiedzieć, że w tej sytuacji uczymy je, iż za sikanie w nocy odpowiedzialna jest mama lub tata, a ono już nie musi o tym myśleć i tego kontrolować. Ale nie powiem, bo uważam, że dziecko jest istotą rozumną i uczy się pewnych rzeczy świadomie, a nie na zasadzie przyswajania odruchów. U nas zakładaliśmy pieluchę na noc, tłumacząc jednocześnie dlaczego to robimy. Codziennie przed snem chwaliliśmy, że tak pięknie robi siusiu w dzień i tłumaczyliśmy, że jak się obudzi w nocy i będzie chciała siusiu to też ma zawołać mamę, a pielucha jest tylko na wszelki wypadek. I tak naprawdę od początku albo budziła się z suchą pieluchą albo wstawała do łazienki. Całkowite odpieluchowanie zajęło nam niecały miesiąc, a obeszło się bez niepotrzebnego stresu. Sposób ten stosowaliśmy też przy starszym synu i poszło równie szybko i bezproblemowo. Hania to mądra dziewczynka, myślę że też szybko zrozumie.

  • Lenka

    To co lepiej nie próbować i zakładać dziecku pieluchę do 5 rż..

    • Ela

      Pewnie, że próbować. Ale jeśli są wpadki, to wydaje mi się, że lepiej tego stresu dziecku oszczędzić. Na noc pieluchę, póki co, zakładamy. Zdarza się, że Hania budzi się w nocy i wola siku. Zdarza się, że rano wstaje z pustą pieluchą. A zdarza się też, że wstaje z pieluchą pełną, bądź nawet przesikaną. Jak zacznie regularnie budzić się z suchą, wtedy ją zdejmiemy. Póki co rozmawiamy, tłumaczymy i jeszcze raz rozmawiamy. I dajemy jej jeszcze czas.