Co się stało? Czyli rozmowy o konsekwencjach.

Co się stało

Wpadły w moje ręce fantastyczne książki dla małych dzieci. Chociaż nie tylko. Książki krótkie, banalnie proste. Składające się jedynie z kilku obrazków i kilku podpisów. Ale w mojej ocenie są to książki genialne w swej prostocie.

Karolina & Hans Lijklema: Co się stało?

co się stało?

Nie są to książki do czytania na dobranoc. Nie są interaktywne, więc pewnie nie zajmą dziecka samego ze sobą na godziny. Ale są wspaniałą bazą do bardzo ważnych rozmów na poziomie rodzic (opiekun) – dziecko. Do rozmów o konsekwencjach. A raczej o związkach przyczynowo-skutkowych. Bo konsekwencje pewnych zachowań/sytuacji są nam pokazane na obrazkach.

O ważnych rzeczach na wesoło

o konsekwencjach

 

Czy zawsze trzeba o wszystkim co ważne mówić na poważnie? A może właśnie w taki żartobliwy sposób możemy zacząć rozmawiać o konsekwencjach różnych zachowań? Że jak nie będziemy podlewać kwiatków, to uschną. A jak będziemy skakać po kanapie, to możemy ją zepsuć. A jak się będziemy wspinać na wysoką szafkę, to możemy spaść i złamać nogę.

Co myślicie o takiej konwencji? Mi osobiście bardzo przypadła do gustu. Moim dzieciom również.

_____________________

Wpis powstał przy współpracy z Wydawnictwem Widnokrąg