• Ważne myśli
  • Jeden strzał wystarczy.

    Niby cyberprzemoc to jeszcze nie mój problem. Cyberprzemoc nie dotyka niemowlaków i przedszkolaków. Powinnam przejść obok niego z uwagą. Podejść, z uwagą – owszem, ale pójść dalej, nie zatrzymywać się na dłużej. Jednak coś w tych czarno-białych zdjęciach mnie zabolało. Coś ukłuło. Przez ułamek sekundy próbowałam dojrzeć na tych zdjęciach siebie sprzed lat. Nie dostrzegłam. Ale gdybym urodziła sie 15-20 lat później, czy to nie ja bym teraz stała w tym stroju kąpielowym? Ze spuszczoną głową. Upokorzona. Wpatrująca się w fugi między płytkami. Z jednym marzeniem – by zniknąć…